Czy powiększanie piersi boli? Zabieg, rekonwalescencja, powikłania

Wokół tematu powiększania piersi implantami narosło wiele obiegowych opinii i fałszywych mitów, które utrudniają pacjentkom podjęcie racjonalnej decyzji odnośnie ewentualnej operacji. Czy ból po powiększaniu piersi jest nieunikniony? Czy po implantacji można karmić piersią? Czy to prawda, że nie wolno latać samolotem? Odpowiadamy na najczęstsze pytania!

Czy zabieg powiększAnia biustu implantami jest bolesny?

Powinno się również wiedzieć, że powiększanie piersi wiąże się z różnymi aspektami zdrowotnymi, które warto rozważyć przed podjęciem decyzji.

Zabieg implantacji piersi to inwazyjna operacja, która wymaga hospitalizacji i odbywa się w znieczuleniu ogólnym. Właśnie dlatego jest całkowicie bezbolesna. Pacjentka wprowadzana jest w stan narkozy, w związku z czym przechodzi całą operację w stanie głębokiego snu, nie odczuwając najmniejszego dyskomfortu. Ile trwa operacja piersi? Około półtorej godziny. Po tym czasie pacjentka wybudza się, ale środki znoszące ból działają nadal. Wkrótce otrzymuje kolejną dawkę leku przeciwbólowego. Dzięki temu kobieta nie odczuwa dolegliwości w ciągu pierwszej doby po zabiegu, którą spędza w szpitalu.

Całkowita rekonwalescencja po operacji biustu trwa około dwóch miesięcy. Początkowo może wiązać się z bólem, ponieważ w trakcie zabiegu wiele tkanek zostaje naruszonych. Jednak zarówno stopień nasilenia bólu, jak i czas, w którym utrzymywać się będą dolegliwości, są kwestiami indywidualnymi. Niektóre pacjentki czują się dobrze już po kilku dniach, inne potrzebują więcej czasu. To naturalne zjawisko. Ból można uśmierzać lekami przepisanymi przez chirurga przy wypisie ze szpitala (najczęściej z grupy opioidów) lub – jeśli nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań – ogólnodostępnymi preparatami z grupy NLPZ.

Na czym polega rekonwalescencja po operacji biustu?

‍Podobnie jak ból po operacji powiększenia biustu, rekonwalescencja uwarunkowana jest indywidualnymi predyspozycjami. Czas regeneracji organizmu zależy od wielu zmiennych. Niemniej wszystkie pacjentki powinny tak samo przestrzegać zaleceń pozabiegowych, które sprzyjają prawidłowemu gojeniu się ran pooperacyjnych i stabilizacji implantów.

Już w dniu zabiegu pacjentki otrzymują specjalny stanik kompresyjny, który trzeba nosić niemal nieprzerwanie (także w czasie snu) przez kolejnych 6-8 tygodni. Biustonosz odpowiednio podtrzymuje biust, zapobiegając przemieszczaniu się implantów. Dodatkowo działa przeciwobrzękowo w okresie pooperacyjnym.

Rekonwalescencja po operacji biustu wiąże się z pewnymi wyrzeczeniami. Ze względu na swoje bezpieczeństwo – a także po to, by nie zniweczyć efektu zabiegu – pacjentka powinna powstrzymywać się od niektórych aktywności, takich jak:

  • unoszenie rąk w zakresie większym niż 90° (przez 2 tygodnie),
  • podnoszenie ciężkich przedmiotów (przez 6 tygodni),
  • wysiłek fizyczny (przez 6 tygodni, choć zalecana jest umiarkowana aktywność fizyczna, która nie angażuje mięśni piersiowych – poprawia krążenie i zmniejsza ryzyko zakrzepów),
  • aktywność seksualna (przez 2 tygodnie, a przez kolejnych 6 z zachowaniem dużej ostrożności, by nie doszło do przemieszczenia implantów),
  • spanie na brzuchu (przez 2 miesiące),
  • sauna, gorące kąpiele, solarium, opalanie się na słońcu (przez 6 tygodni, a następnie przez nawet pół roku należy chronić blizny przed ekspozycją na promieniowanie UV, by w ich miejscu nie powstały trwałe przebarwienia),
  • kąpiele w wannie, basenie (przez 2 tygodnie),
  • picie alkoholu, palenie papierosów (przez 6 tygodni),
  • noszenie biustonoszy innych niż zalecone przez lekarza (nawet przez pół roku).

Warto pamiętać, że zalecenia po operacji biustu dotyczą nie tylko unikania różnych aktywności, ale też wdrożenia nowych nawyków, o ile pacjentka nie miała ich wcześniej. W okresie pozabiegowym kobieta powinna szczególnie dbać o prawidłowe zbilansowanie diety i nawodnienie organizmu, ponieważ jakiekolwiek niedobory mogą upośledzać proces regeneracji tkanek.

Z jakimi powikłaniami może wiązać się implantacja piersi?

Tak jak każdy klasyczny zabieg chirurgiczny, operacja powiększenia piersi obarczona jest pewnym ryzykiem powikłań. Najpoważniejsze zagrożenie dla zdrowia pacjentki stanowi zakażenie okołooperacyjne. Dlatego podczas zabiegu implantacji wyjątkowo dba się o zachowanie aseptyki, a pacjentka już na początku procedury otrzymuje pierwszą dawkę antybiotyku.

Innym poważnym ryzykiem związanym z procedurą powiększenia biustu jest krwawienie okołooperacyjne – przesączanie się krwi do kieszeni implantowej. Taki stan zwykle wymaga powtórnego zabiegu, czyli operacyjnego usunięcia implantu, zatamowania krwawienia, wyczyszczenia kieszeni i ponownej implantacji.

Powikłaniem każdej operacji jest tworzenie się krwiaków, obrzęku, utrata czucia w poddanej zabiegowi okolicy. Za nieuchronną zmianę uznać można także bliznę, jaka pozostaje w miejscu nacięcia skóry. O ile krwiaki i obrzęk zwykle wchłaniają się w ciągu kilku dni, zaburzenia czucia mogą utrzymywać się dłużej (nerwy regenerują się powoli), a nawet do końca życia. Aby blizna była jak najmniej widoczna, trzeba ją odpowiednio pielęgnować. Można też z czasem usunąć ją laserowo.

Po implantacji można spodziewać się także komplikacji, takich jak przemieszczanie się implantów, asymetria piersi czy obkurczanie się kieszeni implantowej. Tego typu powikłania nie są częste i można im zaradzić poprzez odpowiednią interwencję chirurgiczną. Jeśli pacjentka pozostaje pod stałą opieką specjalisty, szybka reakcja w takich przypadkach pozwala zapobiec poważnym konsekwencjom zdrowotnym.

Jakich potencjalnych powikłań operacji piersi nie trzeba się obawiać?

Mitów dotyczących negatywnego wpływu implantów na stan zdrowia jest tak wiele, że trudno w jednym artykule zakwestionować wszystko, co o powiększaniu biustu można przeczytać w mediach społecznościowych i innych mało wiarygodnych źródłach. Najczęściej powtarzana opinia dotyczy zwiększonego ryzyka zachorowania na raka piersi. Nie ma dowodów na to, by implanty miały właściwości kancerogenne. U pacjentek po zabiegu powiększenia biustu nowotwory sutka we wczesnym stadium wykrywane są częściej niż u kobiet, które nie poddały się takiemu zabiegowi. Taka korelacja wynika jednak z faktu, że pacjentki z pierwszej grupy regularnie poddają się badaniom kontrolnym! W pewnym sensie zatem implanty wręcz minimalizują niebezpieczeństwo rozwoju choroby nowotworowej.

Pacjentki bardziej niż bólu po powiększeniu biustu obawiają się, czy będą się mogły spełnić w roli matki. Implantacja piersi nie ma związku z płodnością i możliwością rodzenia dzieci! Większość metod zabiegowych nie ma też wpływu na laktację, ponieważ nie narusza gruczołu piersiowego i przewodów mlecznych (ryzyko dotyczy jedynie operacji z nacięciem okołootoczkowym – taki zabieg może ograniczyć możliwość karmienia, ale nie wyklucza go całkowicie). Faktem jest, że implant może nasilać dyskomfort związany z powiększeniem i tkliwością piersi w okresie ciąży i laktacji. Intensywne w tym czasie przemiany w obrębie gruczołu piersiowego mogą też trwale zmienić kształt biustu wypracowany przez zabieg.

Powodem niepokoju pacjentek bywa wpływ silikonu na ich stan zdrowia. Starsze modele implantów były wypełnione płynnym silikonem, którego cząsteczki rzeczywiście mogły przenikać do tkanek, zwłaszcza w przypadku pęknięcia powłoki implantu. Taki stan niósł z sobą potencjalne zagrożenia zdrowotne. W implantach nowej generacji wykorzystuje się spoisty żel silikonowy,  który nawet w przypadku uszkodzenia powłoki implantu nie wydostaje się na zewnątrz. Przede wszystkim jednak liczne badania kliniczne dowodzą, że nowoczesne materiały, z których wykonywane są implanty, nie stanowią znaczącego ryzyka dla zdrowia.

Czy z implantami można uprawiać sport?

Tytułowe pytanie jest jednym z wielu, jakie zadają pacjentki Medicine Clinic koło Warszawy, gdzie od lat wykonujemy liczne zabiegi z zakresu mammoplastyki. Zapewniamy, że po operacji powiększenia piersi implantami nie trzeba rezygnować z żadnych życiowych aktywności – biegania, nurkowania, opalania się czy lotów samolotem. Należy ograniczyć je jedynie w okresie rekonwalescencji po zabiegu. Do większości zajęć można powrócić po dwóch miesiącach.

Nieco dłużej warto wstrzymać się z uprawianiem takich sportów, jak wyczynowe pływanie czy podnoszenie ciężarów, ponieważ silnie angażują mięśnie piersiowe. Gdy tylko lekarz uzna to za bezpieczne, można wrócić do treningów, biorąc przy tym pod uwagę, że piersi z implantami trzeba chronić tak samo, jak te bez implantów, zwłaszcza te o dużych rozmiarach. Do intensywnej aktywności sportowej warto zakładać biustonosz z dużym wsparciem – chroniący tkanki przed nadmiernym rozciąganiem, co pozwala zachować sprężystość skóry i pożądany kształt biustu.